Trójgarb to dobry wybór na górską wycieczkę bez konieczności planowania całodniowej wyprawy. Opisuję tu najkrótsze wejście z Lubomina, dłuższe warianty z Jabłowa, Witkowa i Starych Bogaczowic, a także parkingi, czasy przejścia, trudniejsze odcinki i przygotowanie do wejścia na wieżę widokową.
Najwygodniejsza trasa prowadzi z Lubomina, ale nie jest jedyną opcją
- Najkrótsze wejście zaczyna się w Lubominie i zajmuje około 1 godziny w jedną stronę.
- Pętla z parkingu przy dawnej bacówce ma około 6 km i zwykle zajmuje 2-2,5 godziny.
- Trójgarb ma 778 m n.p.m., a na szczycie stoi około 27-metrowa wieża widokowa.
- Szlak zielony jest bardziej stromy i po deszczu może być śliski.
- Dłuższe warianty prowadzą między innymi z Witkowa Śląskiego, Jabłowa i Starych Bogaczowic.
Najkrótsze wejście na Trójgarb zaczyna się w Lubominie
Jeżeli zależy mi na szybkim dotarciu do wieży i spokojnym powrocie, wybieram Lubomin. Z parkingu w pobliżu dawnej Bacówki pod Trójgarbem do szczytu jest około 2 km, a przejście zajmuje mniej więcej godzinę w jedną stronę. To wariant odpowiedni dla początkujących, rodzin ze starszymi dziećmi i osób, które chcą połączyć górski spacer z piknikiem.
Najłagodniej idzie się szlakiem żółtym. Trasa prowadzi głównie przez las, bez długich, bardzo stromych podejść. Po drodze dociera się do Lubomińskiego Siodła, gdzie można połączyć szlak żółty z zielonym i ułożyć wygodną pętlę.
Wariant pętli żółtym i zielonym szlakiem
Popularna pętla ma około 6 km długości i 290 m przewyższenia. Na wejście można przeznaczyć około 60 minut, na odpoczynek przy wieży 20-40 minut, a na zejście kolejną godzinę. Czas oczywiście rośnie, gdy jest błoto, śnieg albo idziemy z dziećmi.
Szlak zielony jest ciekawszy krajobrazowo, ale miejscami bardziej wymagający. Ma odcinki prowadzące po korzeniach i stromym zboczu, dlatego przy mokrej nawierzchni rozsądniej wejść nim pod górę, a zejść łagodniejszym żółtym szlakiem. Po deszczu nie traktowałbym tej pętli jak zwykłego spaceru po parku.
Przeczytaj również: Trasy rowerowe w Polsce na dzień, weekend i dłuższą wyprawę
Gdzie zostawić samochód
Najczęściej wybierany jest parking w pobliżu ruin dawnej bacówki. Bywa płatny, a opłata wynosiła około 10 zł, jednak zasady mogą zmieniać się zależnie od sezonu. Dojazd końcowym odcinkiem jest wąski i nie zawsze komfortowy, dlatego przed wyjazdem dobrze sprawdzić aktualny stan drogi.
Samochód można również zostawić w Lubominie, przy drodze w pobliżu zabudowań. Wtedy spacer wydłuża się o mniej więcej 20-40 minut w jedną stronę. Nie parkowałbym na poboczu w sposób utrudniający przejazd mieszkańcom, szczególnie w weekendy, gdy okolica szybko się zapełnia.
[search_image]Trójgarb wieża widokowa panorama Góry Wałbryskie
Na szczyt prowadzi kilka szlaków o różnym charakterze
Lubomin jest najwygodniejszym punktem startowym, ale niekoniecznie najlepszym dla każdego. Dłuższe podejścia pozwalają zobaczyć więcej masywu, przejść przez okoliczne miejscowości albo połączyć wycieczkę z wizytą przy ruinach zamku Cisy.
| Punkt startowy | Oznaczenie | Orientacyjny czas wejścia | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| Lubomin | żółty lub zielony | około 1 godziny | dla początkujących i rodzin |
| Jabłów | czarny | około 1 godziny i 20 minut | dla osób chcących przejść dłuższy leśny wariant |
| Witków Śląski | niebieski | około 2 godzin | dla turystów korzystających z kolei lub planujących dłuższą trasę |
| Stare Bogaczowice | czerwony | około 2-2,5 godziny | dla osób, które chcą przejść przez okolice zalewu |
| Szczawno-Zdrój | żółty | około 3 godzin | dla piechurów planujących całodniową wycieczkę |
Dane są orientacyjne, bo czasy na szlakach zależą od kondycji, pogody i liczby przerw. Z Witkowa Śląskiego do wieży jest około 5,5 km i 348 m przewyższenia, więc to już pełnoprawna górska trasa, choć bez technicznych trudności.
Ciekawym wyborem są też Stare Bogaczowice. Podejście przez okolice zalewu jest dłuższe, lecz pozwala zaplanować bardziej urozmaicony dzień. W mojej ocenie ten wariant ma sens przede wszystkim wtedy, gdy sama wieża nie jest jedynym celem wycieczki.
Wieża widokowa wynagradza leśne podejście
Trójgarb ma trzy kulminacje, a najwyższa z nich sięga 778 m n.p.m. Największą atrakcją szczytu jest stalowa wieża widokowa o wysokości około 27 m. Z tarasów można oglądać między innymi Góry Wałbrzyskie, Góry Sowie, Rudawy Janowickie i Karkonosze.
Widok mocno zależy od pogody. Przy przejrzystym powietrzu panorama jest szeroka i efektowna, ale przy mgle wieża nie zrobi za nas dobrej wycieczki. Dlatego przed wyjazdem sprawdzam nie tylko opady, lecz także zachmurzenie i widzialność.
W pobliżu znajdują się ławki, wiata i miejsce odpoczynku. To dobre miejsce na kanapki, ale nie liczyłbym na sklep, schronisko ani stały punkt gastronomiczny. Na szlak trzeba zabrać własny prowiant i napoje.
Wieża jest dostępna bez biletu i zasadniczo można korzystać z niej przez cały dzień. Przy silnym wietrze, oblodzeniu albo komunikacie o czasowym zamknięciu nie należy wchodzić na konstrukcję. Schody są ażurowe i mogą być niekomfortowe dla osób z lękiem wysokości.
Jak przygotować się do przejścia
Najkrótszy wariant nie wymaga specjalistycznego sprzętu, ale nadal jest to szlak górski. Wygodne buty z bieżnikiem zrobią większą różnicę niż kijki trekkingowe, szczególnie na korzeniach i mokrych liściach. Sandały czy miejskie obuwie zostawiłbym na inną okazję.
- zabierz co najmniej 0,75-1 l wody na osobę na krótką pętlę,
- weź lekką kurtkę przeciwdeszczową, nawet przy dobrej prognozie,
- przy śniegu lub lodzie przydadzą się raczki turystyczne,
- zapisz trasę offline, ponieważ w lesie zasięg może być nierówny,
- zostaw zapas czasu na zejście przed zmrokiem.
Z dziećmi najlepiej wybrać wejście żółtym szlakiem i potraktować wieżę jako główny cel. Z psem również można przejść tę trasę, ale zwierzę powinno być pod kontrolą, zwłaszcza w pobliżu innych turystów i na schodach wieży.
Najczęstszy błąd polega na ocenianiu trasy wyłącznie po dystansie. Sześć kilometrów w górach to nie to samo co sześć kilometrów po płaskim, a mokre korzenie potrafią wyraźnie wydłużyć zejście. Zimą warto doliczyć co najmniej 30-45 minut do standardowego czasu.
Lubomin czy dłuższy wariant z Witkowa i Starych Bogaczowic
Decyzję można podjąć bardzo prosto. Lubomin wybieram wtedy, gdy chcę krótkiego spaceru, mam ograniczony czas albo idę z osobą, która nie chodzi regularnie po górach. Podejście jest szybkie, a pętla pozwala zobaczyć szlak z dwóch stron.
Witków Śląski będzie lepszy dla osób, które chcą przejść dłuższą trasę i skorzystać z transportu kolejowego. Podejście nie jest trudne technicznie, ale wymaga większej kondycji. Dobrze zaplanować wtedy powrót, ponieważ trasa do szczytu i z powrotem zajmie około 4 godzin samego marszu.
Stare Bogaczowice dają jeszcze więcej możliwości. Można połączyć wejście na Trójgarb z odpoczynkiem nad zalewem, przejściem fragmentem szlaku czerwonego albo dalszym spacerem w stronę lokalnych atrakcji. To wariant dla tych, którzy nie chcą kończyć wycieczki po obejrzeniu wieży.
Jeżeli zależy mi wyłącznie na panoramie, nie komplikuję planu i wybieram Lubomin. Jeżeli ważniejsza jest sama wędrówka, dłuższy wariant daje więcej satysfakcji i pozwala spokojniej poznać masyw.
Trójgarb najlepiej planować według pogody, nie samej mapy
Najbardziej uniwersalny plan to start z Lubomina, wejście żółtym szlakiem, odpoczynek przy wieży i powrót pętlą. Przy suchej nawierzchni można zejść zielonym oznakowaniem, ale po opadach bezpieczniej zachować ostrożność i wybrać łagodniejszy wariant.
Przed wyjazdem sprawdź aktualne informacje o parkingu, stan szlaków i prognozę wiatru. Na krótkiej trasie łatwo zapomnieć o podstawach, a właśnie odpowiednie buty, zapas wody i zaplanowany powrót za dnia decydują o tym, czy wycieczka będzie przyjemnym spacerem, czy niepotrzebną walką z warunkami.